• Wpisów:111
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:58
  • Licznik odwiedzin:22 316 / 1954 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://impregnablee.tumblr.com/
ZAPRASZAM PROSZĘ O OPINIĘ W KOM. !
MOŻECIE WYSŁAĆ SWOJE TUMBLRY
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://impregnablee.tumblr.com/
ZAPRASZAM SERDECZNIE ! I PROSZE O SZCZERE OPINIE W KOM . PODAWAJCIE LINKI DO SWOICH
 

 
ZAWIESZAM
do odwołania.
 

 
Chciałabym przespać moment Twojej obojętności.

Życie jest za krótkie, żeby ciągle kogoś prosić o zostanie.

Czasami musicie przyjąć prawdę do siebie. Nie życie Wam to spierdoliło, Wy to spierdoliliście, WY.

Czasami myślę, że spierdoliłam więcej spraw niż dziwka pierdoliła się z klientami.

Chciałabym pewności,że po zamknięciu powiek nie zobaczę Twojej twarzy,nie spłyną po policzkach słone łzy i nie zabraknie oddechu,chciałabym noc bez zmartwień i lęku,a Ty jesteś wciąż moją największą obawą.

 

 
Nie chcę zmarnować sobie życia kochając Cię źle.

Wolno Ci być kimkolwiek. Możesz zastrzelić wiatr, jeśli tylko chcesz.

Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać - czasami się spóźniała.

- Choć porozmawiamy o trzeciej w nocy - Dlaczego o trzeciej? - Bo wtedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać.

Świat stający się tęsknotą wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie – to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. Upijać się? Spać całe tygodnie? Zapamiętywać się w aktywności aż do amoku? Modlić się nieustannie?


Dawno nie pisałam .. ale jestem !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Często się zastanawiam nad tym, czy chociaż czasem o mnie myślisz, chociaż przez chwilę wspominasz o tym co było, dużo bym dała, żeby to wiedzieć.

Pytasz co u mnie? Trochę się pozmieniało, Swoje rozjebane życie powoli układam w całość. [Chada]

Nie jestem agresywna, czasami tylko kogoś pierdolnę, drę mordę i rzucam przedmiotami.

Kaptur na głowie nosisz, żeby resztek mózgu nie zgubić, tak?

A Ty? Weź nie pierdol, bo znasz mnie tylko z zewnątrz.

Czasami własnymi słowami umiem doprowadzić się do płaczu.

A ja nie lubię światła. Lubię ciemność, która uwalnia nas od naszych twarzy i od naszych cieni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Staram się tak jak nigdy, potrafię spierdolić jak zawsze

chciałabym umieć uodpornić się na ból, bądź w ogóle nie czuć nic. chciałabym nie brać wszystkiego do siebie i nie być tak wrażliwą.. no właśnie, chciałabym .

Przeżywałam tak te swoje osobiste tragedie, a potem patrząc z perspektywy czasu widziałam, że warto było coś spierdolić żeby teraz mogło być tak jak jest.

Los decyduje się kto pojawi się w Twoim życiu, ale to serce decyduje kto w nim zostanie.

Wspomnienia wracają czy tego chcesz, czy nie.

Wiesz dobrze, że bywają takie momenty, kiedy uśmiechasz się tylko po to, żeby się nie rozpłakać..


-słucham zawsze jak mnie nerwy biorą ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
to cholerne uczucie, kiedy wydaje Ci się, że masz coś w dupie, a tak naprawdę boli Cię to zajebiście mocno.

do kogo pobiegniesz, jezeli jedyną osobą,która potrafi zatrzymać twe łzy, jest ta sama osoba przez którą płaczesz?

to boli - kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie i trudno, tak musiało być, nie mam złudzeń. | Eldo

Są na świecie ludzie, którym przychyliłabym nieba. Aby słońce wypaliło im oczy.

Zastanawiam się co jest w nim takiego, że nie nadążam za swoim tętnem.

Najtrudniejszy wybór: gdy chcesz umrzeć, ale nie chcesz się zabić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
może myślisz, że to dla mnie łatwe . ale tracę oddech, gdy widujemy się przypadkiem .

nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile razy błagałam komórkę, żebyś napisał chociaż głupie "cześć" .

nie jestem taka głupia żeby go lubić, ale jestem taką idiotką żeby go kochać .

po dłuższym zastanowieniu, doszłam do wniosku, że nie napiszę do ciebie, bo nie mamy już o czym rozmawiać .

to mój wybór, nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym zanim usnę .

nie zapomnę tych nocy, kiedy krztusiłam się słonymi łzami i błagałam Boga byś cierpiał tak intensywnie jak ja. marzyłam by spotkały Cię same nieszczęścia. chciałam byś obudził się po czasie i zobaczył mnie, taką piękną i silną z innym facetem u boku. moje pragnienia spełniły się. szkoda, że nie potrafię znieść Twojego bólu. łamię się, pamiętając o tym, iż to ja ściągnęłam na Ciebie te niesamowite udręki codziennego życia.

"Bo Kiedy nie ma Ciebie nie wiele istnieje.."
 

 
Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia, a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.

tylko najlepszy przyjaciel zauważy u ciebie smutek, nawet jeżeli tego nie pokazujesz

Nawet z przyjaciółmi można być samotnym

Najbardziej boli świadomość, że już nigdy nie będzie tak jak dawniej.

Syndrom Pszczółki Mai - gdzieś jestem, lecz nie wiadomo gdzie...

a w życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.

Każdy może Cię uszczęśliwić wykonując coś specjalnego. Ale tylko ktoś wyjątkowy może Cię uszczęśliwić nie robiąc nic.
 

 
robienie z siebie męczennicy nie jest bohaterstwem, to jest tragiczne .

gdyby tęsknił to by powiedział . gdyby chciał to by napisał . gdyby kochał to by się starał . bez ale . kropka .

wystarczy żebyś słuchał, obejmował i od czasu do czasu kochał . nic więcej .

czasami nie mogę bez ciebie wytrzymać, a czasami mam cię gdzieś . ciekawe od czego to zależy .

miłość to dziwka, dlatego charakteryzuje się czerwonym kolorem .

kiedy cię widzę, tylko jedno zdanie w głowie "i za co ja cię dupku tak kocham?" .
 

 
o taaak ! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Najgorzej jest patrzeć jak jedyna osoba na której ci zależało odchodzi, wiedząc, że robi to z Twojej winy.

Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, za­borczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem prze­de wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.

Wciąż wierze w prawdę, wiesz, wciąż mam swój honor. Zamiast łapać się brzytwy, wolę utonąć i mieć twarz.

Powiedz mi dlaczego, kiedy nagle zaczynam sobie radzić sama, Ty się pojawiasz i siejesz ferment w moim życiu.

Trochę mi smutno, ale nie płacze. Nie od dziś wiadomo, że wszystko musi się spierdolić kiedy jest dobrze.

Nie potrafię z Ciebie zrezygnować, przepraszam.

Chce mieć wszystko gdzieś, nie przejmować się głuchą ciszą w telefonie. Nie budzić się z nadzieją, że napisał. Ale nie potrafię, zwyczajnie kurwa nie potrafię.

Pytasz co u mnie? Pomimo, że rozpierdala mnie od środka. Sztucznie się uśmiecham, to naprawdę jest okej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
kontynuować bloga ?
 

 
Dobra podjęłam decyzje niestety ZAWIESZAM !!!
do odwołania.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
mam ogromne wyrzuty sumienia. poczucie winy zżera mnie od środka. nie umiem żyć. nie umiem myśleć. nie wiem czego chcę i do czego dążę. drżę. drżę całym ciałem, całym sercem, całą sobą. drżę i nie umiem nad tym zapanować. jestem niczym, nikim lub kimkolwiek. na pewno nie jestem sobą, bo udaję. tylko nie wiem jeszcze czy przed sobą, przed Panem, czy przed całym światem.

pluję strachowi w oczy, gdy mówię o rzeczach, których nienawidzę.

nie umiesz pójść do łóżka bez kubka herbaty i może to jest powód, dla którego mówisz przez sen. wszystkie te rozmowy są sekretem, który skrywam.

tęsknię za wszystkim i nienawidzę tego jeszcze bardziej.

Wiem, że cierpisz. Ja tak samo. I po prostu dobija mnie świadomość, że nie możemy cierpieć razem.

Bo prawda jest taka, że każdy ma głos i przychodzi taki czas, że musisz krzyczeć, by zawalczyć o to, czego pragniesz.



PAMIĘTA KTOŚ TO JESZCZE ? ;>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam dużo problemów, ale jeszcze więcej nadzei. Dam radę...

Kiedy ty narze­kasz, że nie masz po­mysłu na obiad... ja nie mam po­mysłu na życie.

Uwielbiam moich dziadków, ich wzajemne dogryzanie sobie i sprzeczki. Lubię teksty mojej babci typu: "Stary, znowu chrapałeś w nocy" i to opanowane spojrzenie dziadka, który z lekkim uśmiechem odpowiada: "Ty też". A najlepsze jest to, kiedy kłócą się kto kogo bardziej kocha.

Jak to jest, że niektórzy wytrzymują ze sobą 50 lat, a inni 'odkochują się' po miesiącu?

Dajcie mi się wyżyć! Mam ochotę krzyczeć, a za chwilę płakać, a potem rzucać nożami, talerzami, tasakami...czymkolwiek. Nie, tym razem to nie okres. Tylko niektórzy tak na mnie działają....

Czasem chciałabym powiedzieć, że jest dobrze. Bez żadnego 'ale'. Po prostu powiedzieć: jest dobrze...i postawić kropkę.

Nie rani się ludzi, których kochasz! Spytaj każdego 5-latka, powie Ci dlaczego.
  • awatar KeepYourHeadHighAnd MiddleFingerHigher !: Kiedy ty narze­kasz, że nie masz po­mysłu na obiad... ja nie mam po­mysłu na życie. Wyjebane.
  • awatar sprzedaje ♥: fajny blog;p wpadaj do mnie;p sprzedaje ciuchy moze cos ci sie spodoba ? negocjacja cen ;p
  • awatar FOR SALE ♡: Serdecznie zapraszam do siebie. Organizuję swój mały pinger'owy sklepik. Może znajdzie się coś dla Ciebie? :) PS. czasem ja również miewam takie dni, że naprawdę nie wiem co zrobić, ale daje radę ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Noo Hej
Kochani ! Jestem już z wami ok. 8 miesięcy i ciesze się bardzo z tego powodu.
Mam już 1.000 odwiedzin naprawdę dziękuje za to że jesteście ze mną .
Dziękuje bardzo moim "obserwatorą", "znajomym" oraz innym blogowiczom.
Mam nadzieje że pozostane tu jak najdłużej i nie zawiode was moimi wpisami.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam wszystkich. ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
często mówię rzeczy, w które sama nie wierzę.

Lepiej być nieświadomym świata i jego piękna, niż być świadomym świata i jego skurwysyństwa...

Mój charakter jest tak ciężki, że się kłóci z grawitacją.

Wszystko się pierdoli , mimo pozytywnego nastawienia i wiary w swoje możliwości .


- Tu masz rachunek do zapłacenia . - Za co ? ! - Za : moje wszystkie wylane łzy , nieprzespane noce , wszystkie laski za brak aktywności na lekcji , doładowania , taśmę by skleić niejednokrotnie serce , czekolady na pocieszenie , zniszczone życie , brak Twojej obecności , chorą miłość , szczeniackie zachowanie z Twojej strony . Zapłacisz mi za wszystko !

Nie piszesz , nie dzwonisz , nie przychodzisz , nie odzywasz się do mnie , nie kierujesz uśmiechu w moją stronę , nie dedykujesz mi każdego gola . Nie istnieję dla Ciebie - proste , ale bardzo bolesne .
 

 
nienawidzę płakać. nieważne, czy na filmach, przy książkach, czy przez życie. po prostu nienawidzę. ale jeśli już to robię to, to robię to w samotności. nie potrafię płakać przy kimś. czuję się wtedy bezsilna. nienawidzę czuć się bezsilną.

wiesz, też mam uczucia, znam nawet te najwyższe lecz, gdy patrzysz na mnie milcząc, ja też milczę

Nie cofniesz czasu, nie wrócisz do tamtych dni, są jak stare kino i czarno-biały film.

Podobał mi się jego zapach. Zapach, który sugerował, że wszystko może się zdarzyć.

Możesz czuć smutek, płakać, ale musisz walczyć, by nie utonąć.

Właśnie teraz wszystko się zmienia. Możesz tego nie widzieć, albo udawać, że wszystko jest tak jak powinno. Ale właśnie w tej chwili, w tej pieprzonej sekundzie świat legł w gruzach.
 

 
Nie, nie miłość. Po prostu czuję, że ktoś wytatuował w moim sercu jego imię.

Chodzi o to, że jeśli kogoś kochasz i ten ktoś kocha ciebie, nie spieprz tego... bo zostajesz z mniej niż niczym.

Jeśli cię zdradził kochanie, to pamiętaj, że młodzi chłopcy wyruchaliby węża, jeśli tylko nosiłby makijaż, nie możesz brać tego do siebie.

Mam seksualne podejście do szkoły - pierdolę ją!

- Ile razy można mówić słowo 'kurwa'? - Do usranej śmierci, 24 na dobę, KURWA.

Udław się dymem ze swojego papierosa, Ty jebany egoisto.

Kubek z gorącym napojem, parapet, archiwum, telefon i łzy - niezbędnik depresyjny.

kobiety nie ubierają się dla mężczyzny, tylko dla siebie, bo gdyby ubierały sie dla nich to chodziłyby nago.

Weź oddech. Już tak nie daleko do drzwi. Chwyć klamkę, pociągnij ją w swoją stronę i zacznij nowy rozdział w swoim życiu.

Muszę z kimś porozmawiać. Nie, nie z kimś. Z tobą.

nie ma nic bardziej przygnębiającego, niż bezradność w sprawach, na których nam najbardziej zależy.
 

 
Ale puste wieczory, podczas których teoretycznie może zdarzyć się wszystko, a nigdy nic się nie zdarza, są nie do zniesienia.

Człowiek zaczyna wszystko rozumieć, kiedy ktoś strzela w niego obojętnością.

Facet jak facet. Będzie dawał nadzieję, włączy ten swój ''łobuzerski'' uśmiech, sprawi, że go pokochasz a potem? A potem zapomni, że w ogóle był ktoś taki ja Ty w jego życiu.

W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie, powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie. Ale po chwili, gdy przypomnę sobie, ile razy przez Ciebie płakałam, dochodzę do wniosku, że nie warto.

próbowanie zapomnieć kogoś kogo się kocha, jest tak trudne jak zapamiętanie kogoś kogo się nie zna.

I najgorsza jest świadomość, że piszesz do niej to samo, co kiedyś pisałeś do mnie.

Potrzebuje po prostu uciec na jakiś czas. Odszyć się od sms, szkoły, a nawet rodziny. Chcę pobyć trochę sama. Uspokoić emocje, przemyśleć wiele spraw, które na to czekają, zrobić to co mam zaplanowane od tygodni. Moja psychika nie działa poprawnie. Mam dość. Mam dość tego narzekania, tych kłótni tych wszystkich problemów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.

Wjechałeś w życie jak bit Chady. Dawałeś wskazówki i siłę jak teksty Hemp Gru. Pokazałeś ciężkie życie jak Peja. Zostawiłeś blizny na psychice i odszedłeś jak Magik..

Nie sprawdzam Twojego opisu, kiedy robisz się dostępny. Wcale, kurwa. Wcale.

Jeżeli już Ci zobojętniał dźwięk przychodzącej wiadomości sms to znaczy iż straciłaś nadzieję, że on kiedykolwiek napisze.

Dzisiaj jakoś w sercu smutno i beznadziejnie jest.

Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
 

 
Bo to jest jak ćpanie, wiesz, że robisz źle, ale i tak dociągniesz kreskę do końca.

'Kurwicy dostaję, gdy widzę Cię na ulicy i nie mogę nic zrobić chociaż coś w środku mnie krzyczy by przyjebać Ci, to przechodzę obok w ciszy by nie zrobić Ci krzywdy'

nie masz wyrzutów sumienia, że zabiłeś w kimś nadzieję? że byłeś zdolny zniszczyć coś, co dla kogoś było jak tlen? że przekreśliłeś w kimś szanse na normalne, poukładane życie? że bez skrupułów wyjąłeś serce i pobawiłeś się nim, jak dziwka kolejnym klientem, niszcząc tym samym normalność, jaką podarował Bóg?

Minęło pół roku nauczyłam się spokojnie oddychać, wcześniej zasypiać, normalnie funkcjonować. Czasami tylko spotykam Ciebie i wtedy uczę się tego wszystkiego od nowa.

możesz mówić ' cholera, jaka ona jest szczęśliwa ', ale popatrz w jej oczy i zapytaj, czy wszystko w porządku. jak myślisz, co wtedy zrobi? spuści wzrok, żebyś nie widział jej łez.
 

 
nie potrafię żyć chwilą. codziennie martwię się o jutro.

bo chodzi o to, by od siebie nie upaść za daleko.

Gdy się miało szczęście, które się nie trafia: czyjeś ciało i ziemie całą, a zostanie tylko fotografia, to - to jest bardzo mało.

więc jeśli tak naprawdę Cię tu nie ma, to nawet gwiazdy nie mają znaczenia.

W tym wieku może się wielu rzeczy nie rozumie, za to czuje się głębiej, niżby się rozumiało.

Jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.

Boleśnie uderzyła we mnie rzeczywistość prawie zrzucając z krzesła. Nie przyjdziesz, nie zadzwonisz, nie napiszesz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Kiedy tęsknię - boli mnie serce. Natomiast, gdy tęsknię za Tobą - czuję, że dawno już umarło.

Sen przerywają mi wspomnienia, najpiękniejsza rzecz, która mi pozostała, wyniszczająca każdą cząstkę mnie od środka. Dusza krwawi, serce się dusi, tak umieram co noc.

Przed nami jeszcze szmat czasu do przeżycia, chociaż oddech już coraz cięższy, coraz wolniejszy, z dnia na dzień trudniejszy.

W końcu dociera do Ciebie, że marzeń nie spełnia złota rybka, Święty Mikołaj nie istnieje, a szczęście to nie nowa lalka, zabawa w piaskownicy czy czekoladowy batonik ze sklepu. Świat stał się dorosły, poważny i tysiąckroć trudniejszy niż wyobrażałaś sobie tą małą główką sześcioletniego dziecka.

Chyba nigdy nie zrozumiem tego świata. Tych ludzi XXI wieku - dzieciaki, które ogarnęła patologia; piętnastolatkowie uzależnieni od fajek i alkoholu, którzy tylko w tym widzą sens; tępe laski puszczające się przy najbliższej okazji za doładowanie do telefonu; 'kurwa' z ust sześciolatka; syn, który nie chce nawet spojrzeć matce w oczy; mąż bijący żonę, a przecież obiecywał przed Bogiem kochać ją do śmierci czy też zero szacunku do starszych osób. Ludzie dziś pozbawieni są serc, totalnie zimni i obojętni, zniszczeni przez samych siebie, przez własne życie. Czasem myślę, że naprawdę tu nie pasuję, coraz częściej chcę stąd uciec całkowicie tracąc wiarę w ludzkość.
 

 
Odpocznijmy, razem lub osobno, obojętnie, pozapominajmy trochę o wszystkim i niech wypełni nas błogość, na moment.

Jeśli już wbijasz mi nóż w plecy, wbij go do końca, oszczędź mi nadziei i cierpienia.

Chcę wykrzyczeć cały ból i żal, ale brakuje mi oddechu.

Słowa nie mogą mi przejść przez ściśnięte bólem gardło, nie zostały jeszcze oswojone, są groźne w swojej brutalnej prawdzie.

Jeśli odrzucam połączenia to jest bardzo źle.

Z niektórymi osobami przybic pjone mogę jedynie w twarz.

Cholerne uczucie, cholerna tęsknota, cholerna pustka .

Mam jesienną depreche, albo życiową, cholera.

Jednym słowem wszystko się pierdoli, a ja siedzę w gruzie pełnym jebanych wyrzutów sumienia, bólu i resztek tego co zostało z mojego serca.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jestem naiwna. Właśnie sobie to uświadomiłam. Wierze w każde słowa, potem żałuję, że zaufałam, kończąc z płaczem w poduszce.

Wszystko kręci się jak pozytywka. W kółko ta sama melodia.

Proszę nie rań więcej - nie wytrzymam kolejnego ciosu

Ejj muszę z Nim pogadać. Tęsknię. kurwa tęsknię.

Mam ochotę sama sobie przypieprzyć za naiwność.

Właściwie nie wiem kim dla mnie jesteś ani kim ja jestem dla ciebie. Wiem tylko że często chce żebyś był. Zdaje sobie z tego sprawę. Ale nie mogę tak po prostu skończyć z tobą kontaktu który od pewnego czasu wpływa na mnie coraz gorzej. Im bardziej chce tym mniej cię mam

Kto powiedział, że noc jest od spania? Nie, nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz, tego co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano. Noc jest od bólu głowy do mdłości, od wyśnionych miłości. Sen ostatnio nie jest moją mocną stroną.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
W domach z betonu miłości nie ma, bezsilne krzyki latami wsiąkają w ścianę.

Najbardziej zakłamana kurwa chce pouczać o zasadach.

Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód.

Do cierpienia potrzebny jest sens, jeżeli nie jest się obłąkanym...

Milczę, jakby ktoś trzymał zimny nóż na moim gardle i choć chłód mnie przenika, to wszystko jest nieważne.

Jesteśmy smutnymi, jednoręcznymi klaunami własnych marzeń; pustką naszych szklanek, cieniami sylwetek, za które się mamy.

Łzy same spływają na mój zeszyt, piszą, że życie jest piękne i często smutne.

Odejdź z mojej pamięci, dopiero wtedy będę wolna.
 

 
  • awatar Come on me, let me lose control ♥: daje do myślenia ;3
  • awatar †Kills Love†: No właśnie ... Najbardziej w tym tekście zabolały mnie te słowa "Może to, że kiedyś kilka minut później wyszedłeś z domu spowodowało to, że ominęła Cię okazja na spotkanie prawdziwej miłości?" - Bardzo możliwe ;c Było by mi miło gdybyś mnie odwiedziła ;)
  • awatar Sℓeeρing Beaυtу: boooskie♥ <zapraszam do znajomych>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
czuję w Tobie coś innego, coś wyjątkowego, co bezustannie mnie przyciąga, coś, co nie pozwala mi zapomnieć o Tobie nawet na minutę.

jest źle. kurwa nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo.

Nie znajduj nikogo innego tylko po to, by zapomnieć o tym, kogo kochasz.

Złapałeś mnie za rękę i powiedziałeś, że cholernie za mną tęsknisz. Tak. To był bardzo ładny sen.

nie, ja nie płaczę. to tylko serce przykryte nawałem wspomnień wyrzuca na wierzch słone łzy. nie, ja nie cierpię, ja umieram z bezsilności każdego dnia na nowo. nie, ja nie znikam, ja wtapiam się w szare tło. nie, nie jestem ważna, przecież nie znaczę już nic.

Chciałabym Ci napisać, że wyjeżdżam i już mnie nigdy nie zobaczysz, że jestem śmiertelnie chora i zostało mi kilka dni życia, że potrącił mnie samochód i trafiłam do szpitala albo, że krztuszę się powietrzem, bo Ciebie przy mnie nie ma, coś, cokolwiek, żebyś tylko się przejął, żebyś się kurwa zainteresował.

może myślisz, że to dla mnie łatwe, a tracę oddech gdy widujemy się przypadkiem./ białas

Czasami mam zajebistą ochotę nacisnąć REPLAY, by wrócić do momentów, o których teraz nie potrafię przestać myśleć. I odtwarzać je po sto razy aż do znudzenia. By w końcu dać spokój.
  • awatar Bezsensowne bicie serca♥.: świetne! <3
  • awatar four-leaf clover: Miło by było jakbyś zaobserwowała mój blog;p Ps. Świetny blog masz;*
  • awatar LOOKBOOKY: uwielbiam tą nutęęę! taaak w ogole jak masz chwile zobacz moje nowe stylizacje ombre i ćwiekowe :) mozesz napisać swoją opinie :) i jak lubisz tatuaże też wpadaj :* buziaki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chciałabym znów każdego dnia przyglądać się jego tęczówkom, bez opamiętania móc pochłaniać ich barwę i nadal mieć ten cholerny nie dosyt. Chciałabym znów jego źrenic, w których oprócz pustki znajdowałam się jeszcze ja. Tych warg, które tak idealnie układały się w uśmiech, które mówiły tak wiele. Dłoni, ściskających w sobie moje, nieco mniejsze. Klatki piersiowej, ogrzewającej ciało jednocześnie tuląc je do siebie z całej siły. I serca.. mieszczącego w sobie cały mój świat. Chciałabym znów jego.

Już nie chcę wracać do chwil z przed dnia, w którym poznałam Ciebie. Nawet nie wiesz jak mocno były one przepełnione kłamstwem i łzami.

Wiedziałam tylko , że muszę żyć dalej , muszę być silna i muszę się uśmiechać , bo nikogo nie obchodzi , że posypał mi się świat.

Przepraszam was, za wszystko, co się stanie .. Ale jakby to miał być koniec, to miejcie wyjebane ..

niestety, człowiek najbardziej nienawidzi kogoś, na kim mu kiedyś zależało.

pamięc nie spam, nie wyrzucisz do kosza od tak.

Nie wiem czy 100 tysięcy słów da radę wytłumaczyć to wszystko.
 

 
gdy upadam, nie podaje mi ręki tylko przypierdala w twarz moralniaka - a ja bez słów wstaję i idę dalej. pomaga.

a co byś zrobił, gdybym zapytała 'dlaczego?'. gdybym zarządzała wyjaśniem. jak zachowałbyś się, gdybym jednak zechciała z Tobą porozmawiać? jak wiele kłamstw bym usłyszała? co byś zrobił, gdybyś usłyszał to pieprzone: 'zgoda, niech będzie,że nic się nie stało'? nie zrobisz nic, bo nie jestem na tyle naiwna, by ponownie Ci uwierzyć.

za dużo w tym wszystkim kłótni. za dużo słów, które tak mocno ranią. za dużo wyzwisk, i obarczania się winą. za dużo tego, czego nie powino być między Nami ani trochę.

'Łzy nie są oznaką słabości , ale dowodem , że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią'

chujowe uczucie, gdy nie ma tych, na których kiedyś mogłeś liczyć, a życie pierdoli się z minuty na minutę coraz bardziej.

W pewnym momencie musisz zdać sobie sprawę, że pewne osoby mogą być w twoim sercu ale nie w twoim życiu, niestety.

Nie da rady powiedzieć sobie: 'Dziewczyno, on ma Cię w dupie. Zapomnij o nim i idź dalej przed siebie.' Nie da rady. Serce za mocno krwawi, dusza za bardzo boli, oczy za bardzo łzawią a umysł za bardzo pamięta.

Znów mam sny po których nie wiem w co wierzyć, znów jakiś chłopak pojawia się w każdym z nich, nakręcam się chociaż wiem że tak nie można, że potem boli.
 

 
Stracone zaufanie - już nigdy go nie odzyskasz. Choćbyś chciał, choćbyś się starał, choćbyś robił wszystko i stawał na głowie. Ono umarło. I nie ożywi go jedna chwila, jedno wydarzenie czy jedno słowo. Może zmartwychwstanie, ale raz stracone zaufanie - nie będzie już takie samo. Umiera się na zawsze.

Każdego wieczoru leżę w łóżku , słucham smutnych piosenek i myślę właśnie o tobie, Ciekawe ile czasu już na to straciłam..

Dziękuję, że jesteś, że codziennie muszę przez Ciebie płakać, że wybaczam Ci chociaż tego nie chcę, ale widocznie jesteś dla mnie kimś ważniejszym.

a to, co płynie mi z oczu, to ostatnia łza. ostatni raz tutaj, kurwa, padam by wstać.

i pytasz skąd te krwawe ślady na wargach .. jak byś nie wiedział , że przygryzam usta kiedy tęsknie .

kto zrozumie taką, co wybucha mu śmiechem prosto w twarz, a po kilku minutach zaczyna płakać ?

i wiedziała, że musi się podnieść . rano wstać do szkoły, napisać kartkówkę z biologii, odpowiadać z matmy . doskonale wiedziała, że jej problemy, innych gówno obchodzą .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ty nie zauważasz problemu - ja po kątach płaczę i przeklinam swoją naiwność. Ty po raz kolejny celujesz strzał prosto w moje małe serce - ja po raz kolejny wmawiam sobie " to był ostatni raz"

Wiesz, nie oczekuję od Ciebie zbyt wiele. Chciałam tylko żebyś mnie czasem przytulał tyle.

Ciężko mi się pogodzić z tym, że z dnia na dzień jesteśmy sobie coraz bardziej obcy.

Nie rozumiem tego, dlaczego jestem o Ciebie zazdrosna, no bo przecież nie jesteśmy razem i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będziemy.

Zastanów się czy warto grać z życiem, gdy bezradność jest jedyną kartą.

i gdy patrzę na moją przeszłość, na moje wmówione miłości, wyobrażenia idealnych związków z idealnymi jak wtedy myślalam facetami, to cieszę sie,że juz dorosłam .

  • awatar Gość: Znam Twój ból.. "Nie powinno się tęsknić za kimś kto nie jest Twój"...
  • awatar Tanwhorez: Całkiem dobre! Fajnie tu :D
  • awatar jaraj się.: świetne. ^_^ dawaj do mnie. ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zaczynam umierać na atak wspomnień, który już nie ogrzewa mnie w jesienny wieczór, nie wywołuje szerokiego uśmiechu na twarzy, nie pomaga, gdy świat sypie się w drobny mak. Teraz już się duszę, jakby odebrano mi coś najcenniejszego w życiu, jakgdyby zniknął tlen, którym był On, dostarczany do moich płuc prosto z serca.

Potrafił uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty. Był bezkonkurencyjny.

Problem z przeszłością polega na tym, że zawsze jest ona częścią teraźniejszości. Nie można tak po prostu wymazać niektórych spraw z pamięci i zapomnieć o nich, jak gdyby nie miały już żadnego znaczenia.

przecież to, co nas łączyło nie mogło od tak zniknąć, przepaść gdzieś bez śladu. a my? co się z nami stało? przecież nie mogliśmy tak nagle odejść, przestać dla siebie istnieć. nie mogliśmy.

Coraz częściej kłócę się z osobami na których mi zależy.Nie wiem już czego chce.. ale wiem że muszę to skończyć raz na zawsze. Nie wracać do przeszłości. To za bardzo boli. Nigdy nie będzie jak dawniej.

Jesienne wieczory sprawiają, że zastanawiamy się nad sensem naszego życia, zaczynamy rozmyślać co tak naprawdę jest ważne. Przez co przeszliśmy, co jest i co nas jeszcze czeka.
 

 
Siedź w domu i zadreczaj się wspomnieniami, zamiast wyjść z domu i żyć swoim życiem

Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego.

-Nie wraca się do starej miłości. -Dlaczego? -A jaki sens ma czytanie tej samej książki, znając jej zakończenie?

Facet powinien zarywać do jednej, a nie kurwa do dwudziestu. Amen.

Teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.

nie ma kurwa, że boli. dam radę.

Olać reala. Pieprzyć rzeczywistość. Pieprzyć, że znowu coś nie wyszło...
  • awatar Gość: Uwielbiam piosenkę ♥
  • awatar swagggie: Uwielbiam twój blog, niesamowite rzeczy można przeczytać i znaleźć :)
  • awatar FalseMirror: Ja kilka razy czytałam tą samą książkę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
- Już cię nie pozwolę skrzywdzić, nigdy. - powiedziała i odeszła od lustra.

Jesteś pierdolonym debilem, bo doprowadziłeś mnie do tego stanu, że nie zasnę bez Twojego zdięcia. Myślę o Tobie około 50 minut na godzinę, a pozostały czas staram się o Tobie nie myśleć. Albo o Tobie mówię, a gdy przestaję, modlę się w du chu, aby ktoś zaczął o Tobie mówić z własnej woli. Nie wiesz, że bije mi szybciej serce, gdy idziesz chodnikiem. Nie wiesz, że mam dobry dzień, gdy powiesz mi „cześć” częściej niż raz i uśmiechniesz się szerzej niż do przeciętnej koleżanki. To cholernie ciężkie, gdy mimo wszystkich Twoich wad, dalej wieczorem chcę, abyś mi się śnił, zasypiam myśląc, którymi iść ścieżkami, żeby na Ciebie wpaść, a gdy o Tobie nie myślę pomarańcze smakują zupełnie inaczej.

Bo ona tak bardzo chciała abyś napisał coś . Cokolwiek . Nawet zwykłe odwal się , żeby już wszystko było jasne .

nic nie krzywdzi tak jak przypadkowe słowa dające nadzieje.

mialam kiedyś kumpla,chyba nawet przyjaciela,dzis gdy widze jego pysk to centralnie chuj mnie strzela.

Chcesz zabić z zazdrości ? To nie jest rozwiązanie. Lepiej pokaz mu co stracił, powiedz że jest tylko chamem.

Sama niewiem co robie , co sądze o niektórych sprawach , o czym marze , czego chce , czemu płacze , a ty mówisz że mnie znasz ?! Dobry Joke nie jest zły .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›